Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aportowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aportowanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 marca 2015

Wracamy do żywych

Dawno nie dawałam żadnego posta. To wszystko wina pisania pracy inżynierskiej, obrony no i oczywiście zamieszania związanego ze studiami magisterskimi (no bo przecież to nie dlatego, że miałam lenia i nic mi się nie chciało!). No ale wracamy do żywych ;)

Żeby nie zanudzać zbytnio (no bo przecież to nie tak, że nie mam weny twórczej), dziś prezentuje zaległe zdjęcia z jednego ze spacerów, połączonego z dummikowaniem (gdyby ktoś ciekaw, to na Dogs' Paths Ania napomknęła o co w tym chodzi) :)






wtorek, 5 sierpnia 2014

Ach te upały...

Rudy jakoś kiepsko znosi upały więc ostatnio ograniczyliśmy aktywnośc do minimum. Każdy długi spacer to głównie pływanie i to rano bo tylko wtedy da się jakoś przetrwać. Foxtrotowi oczywiście w to mi graj ;) 




środa, 25 czerwca 2014

Spotkanie Foxtrota, Hixa i Kes

Nie wiem jak to się stało ale kompletnie zapomniałam o zdjęciach z majowego spotkania rudych bestyj ;).

Hix, Foxtrot i Kes

Hix

Kes

Hix i Kes

Hix

Kes i Hix


Foxtrot udaje że obikuje z ciocią ;)

Kes, Hix i Foxtrot

piątek, 18 października 2013

Petstages Orka

Pestages orka to elastyczna piłka wykonana z wytrzymałego materiału. Pusta w środku nadaje się świetnie jako kula smakula, można ją zawiesić na sznurku jak również może służyć jako zabawka do wody gdyż unosi się na wodzie. Występuje w dwóch rozmiarach: mała o średnicy 6,5cm i dużo o średnicy 9cm. Tyle teorii.


Piłka dzięki elastycznemu materiałowi fajnie się odbija i w przypadku rudego jest bardziej atrakcyjna od innych piłek. Jednak zdecydowałam się na zakup tej piłki przede wszystkim ze względu na to, że pływała oraz szybko schnie. Foxtrot w sezonie codziennie pływa i noszenie piłki tenisowej jest męczące szczególnie jak trzeba potem całkiem mokrą tenisówkę wsadzić do nerki.

Hix

Niestety powiedzieć, że orka pływa to za dużo powiedziane, ona unosi się na wodzie. Z bliskiej odległości nie jest to problem bo jest widoczna jednak, gdy zostanie rzucona dalej może sprawiać trudność z odnalezieniem szczególnie jeżeli pies nie widzi gdzie upadnie. Jednak pomimo tego, że wygląda jakby się przytapiała to faktycznie nie tonie (mój egzemplarz przeleżał w jeziorku ponad 24h aż został uratowany przez moją koleżankę).


Orka jest jedną z fajniejszych piłek które kupiłam Foxtrotowi. Dzięki materiałowi z którego została wykonana świetnie się odbija i jest "przyjaźniejsza" dla psiego pyska. Łatwo się ją czyści i szybko schnie. Dzięki temu że unosi się na wodzie nie ma ryzyka, że pies w porywie chwili utopi ją, jednak według mnie nie nadaje się do wody jako codzienny aport dla psa.


Dzięki Hixowi za pomoc przy zdjęciach :D



wtorek, 8 października 2013

Rude szaleństwo: Foxtrot, Kes i Hix

W minioną niedzielę spotkałam się z Anią i Hixem oraz Zuzią i Kes. Była bardzo ładna pogoda (jak na przaździernik) i wiadomo było że padnie jedna słuszna propozycja: idziemy zwodować rude. Gdy dotarłyśmy do jeziorka i zaczęłyśmy rzucać piłki stałyśmy się lokalną atrakcją dla spacerowiczów.
Foxtrot generalnie ma bzika na punkcie wody i zawsze wychodzi z założenia, że wszystko co zostanie wrzucone do wody (piłki, patyki, aporty itd.) jest jego i on to wyciągnie! Co z tego że w paszczy mieści tylko jedną rzecz na raz i żeby wsadzić drugą musi wypuścić to co chapną wcześniej. Chociaż Kes i Hix dzielnie walczyli o każdą piłkę którą któraś z nas rzuciła.
Po pływaniu był jeszcze krótki spacerek i w końcu piłeczkowanie na łączce w parku. Rudy wybiegał się chyba na zapas i jak wrócił do domu to padł :D

Uwielbiam patrzeć jak rude się bawią, wydaje się że sposób zabawy wyraźnie różni się niż w przypadku szaleństw z innymi psami. Foxtrot chyba woli towarzystwo innych tollerów pewnie dlatego że mają podobne zaburzenia psychiczne ;)

Foxtrot w oczekiwaniu na rzucenie piłeczki


Foxtrot uczy Hixa jak prawidłowo aportować z wody ;)



Szalona Kes :D

Hix

Małe bobrątko :)

Kes, Foxtrot i Hix

niedziela, 8 września 2013

Kong Wubba Classic




 Kong Wubba to zabawka zbudowana z 2 piłek pokrytych wytrzymałą nylonową tkaniną. Mniesza piłka jest zrobiona z twardej gumy natomiast większa jest piszcząca. Dodatkowo wyposażona jest w 4 długie "macki".


Foxtrotowi kupiłam wubbę jakieś 3 lata temu i od tego czasu jest w użytku. Co prawda rudy nie jest typem niszczyciela ale swoje przeszła. Najczęściej z rudym się nią szarpiemy bo jest do tego stworzona ale również używam jej do aportowania. Co prawda według producenta nie jest przeznaczona do wody jednak unosi się na wodzie (własnoręcznie sprawdzone).Przeżyła już chyba każde warunki atmosferyczne: mróz, śnieg, deszcz, błoto, słońce. Niestety trochę długo się suszy.


Rzadko się zdaża, że trafiam na zabawkę dla rudego z której jestem w pełni zadowolona. Wubba firmy Kong jest jednym z moich najlepszych zakupów.