Pod koniec lutego gruby kończył 6 lat i z tej okazji dostał ode mnie aport do wody. Prezent okazał się super strzałem w dziesiątkę ale może o tym później bo planuje zrobić małą recenzje :)
W międzyczasie nadarzyła się okazja (nie ma jak zakupoholizm) więc do kolekcji dokupiłam rudemu 2 dyski Hero SuperAero :D muszę się opamiętać bo dysków to ja już mam full i jeszcze trochę a mnie z domu wyrzucą ;)
I oczywiście nie mogę zapomnieć o najważniejszym: oficjalnie rozpoczęliśmy sezon pływacki :D Gruby jest mega szczęśliwy i najchętniej to nie wychodziłby z wody jednak przez jego fiksacje(aportowanie z wody to mega silny bodziec) muszę popracować z nim nad wyciszaniem się. Zresztą ostatnio nie idzie nam komunikacja, on ma mnie w nosie a ja się za szybko irytuje więc wróciłam do podstaw z posłuszeństwa. Zobaczymy co z tego wyjdzie :)

